Snowdonia

SnowdoniaSnowdonia – Eryri

Snowdonia, choć użyczyła mu nazwy, w rzeczywistości stanowi tylko część Snowdonia National Park. Historycznie, kraina obejmuje masyw Snowdona, sąsiadujące z nim od północy pasma Glyderau, Carneddau i wyrastające na zachód od najwyższej góry Walii szczyty grupy Moel Siabod. Jeśli dodać do tego Dolinę Ffestiniog i okolice Trawsfynydd, zbierze się około połowy powierzchni parku.

 Walijczycy znają ją jako Eryri, co często romantycznie tłumaczy się jako “kraina orłów”. Prawdopodobnie zupełnie niesłusznie. Zdaniem językoznawców, Eryri to nic innego, jak “kraina jałowych wzgórz”. I trudno się z nimi nie zgodzić. Szczególnie patrząc na góry Snowdonii wyłaniające się spod śniegu po długiej, trwającej tu czasem aż do maja, zimie.

Ale to właśnie jałowe i surowe góry przyciągają w te strony miliony gości rocznie. Oczywiście najbardziej wydeptane ścieżki, większość z nich, prowadzą na Snowdon. Tych, którym nie w smak wspinaczka jednym z ośmiu oficjalnych szlaków, na szczyt zabiera zabytkowa kolejka Snowdon Mountain Railway, od 1896 roku mozolnie pokonująca prawie ośmiokilometrowy odcinek między Llanberis a… kawiarnią na samym czubku góry.

Spragnieni trochę bardziej autentycznej przygody, bez tłumów (tak, tak… na Snowdonie czasami naprawdę trudno znaleźć wolne miejsce!) i przypadkowych, “niedzielnych” turystów, mają do wyboru kilka innych zasługujących na uwagę szczytów: Cnicht (zwany “Matterhornem Walii”), Yr Arran, Moel Siabod, Glyder Fawr i Fach, Tryfan (przez wielu wyspiarskich miłośników gór uważany za “najlepszą górę w UK”), Per Yr Ole Wen, Carnedd Dafydd i Llewellyn… To tylko te najlepiej znane.

Równie atrakcyjne są snowdońskie doliny. W przeciwieństwie do gór, często bajecznie, niemal tropikalnie zielone. Dyffryn Ogwen, Nant Gwynant, Cwm Penmachno czy Nantlle Valley, wyglądają jak nie z tego świata, kiedy po deszczu (padającym tu średnio dwieście dni w roku), zalewa je złote światło zachodzącego słońca.

Często padające deszcze zasilają też ponad setkę jezior (Llyn Padarn, Llyn Peris, Llyn Ogwen, Llyn Gwynant i Llyn Idwal należą do najbardziej malowniczych i najpopularniejszych) i niezliczoną ilość strumieni i rzek. Te często przełamują dramatyczne wodospady – jak Swallow Falls, Conwy Falls albo Ceunant Mawr Waterfall – albo płyną w głębokich, mrocznych wąwozach, żeby wspomnieć choćby Fairy Glen.

Nie brak też w tych stronach śladów po działalności człowieka. Tych najstarszych – jak grobowce Capel Garmon; trochę późniejszych – przede wszystkim zbudowane przez walijskich książąt zamki Dolbadarn i Dolwyddelan; jak i po bezlitosnej eksploatacji łupków, największego bogactwa Snowdonii, w osiemnastym i dziewiętnastym wieku – wąskotorowe kolejki Ffestiniog Railway i Welsh Highland Railway, ale i mniej romantyczne kamieniołomy Dinorwic Quarry czy Rhiwbach Slate Quarry.

Wszystko to (i dużo, dużo więcej) mieści się na stosunkowo niewielkim obszarze, który teoretycznie można objechać w pół dnia. W praktyce, kto raz tu zawitał, będzie wracał… i wracał… i wracał..

Polecamy:

SnowdonSnowdon [Galeria] – Na szczyt najwyższej góry Walii prowadzi osiem oficjalnych szlaków. W galerii zdjęcia z dwóch z nich – Watkin Path i Rhyd Ddu Path.




Dolwyddelan – siedziba walijskich książątDolwyddelan – siedziba walijskich książątJeden z najlepiej zachowanych walijskich zamków stoi samotnie na wysokiej skale, z której rozciągają się fantastyczne widoki na Snowdonię.

Advertisements

Twoim zdaniem

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s