Walia samochodem

Walia samochodem

Nie ma wątpliwości: bez samochodu wiele z najciekawszych fragmentów Walii pozostanie dla ciebie niedostępnych. Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest niedostatek i nieefektywność transportu publicznego. Spore fragmenty Walii, zwłaszcza środkowej, to praktycznie odcięte od świata osady; nie ma tu co marzyć o regularnie kursujących autobusach.  Samochód daje niesamowitą wolność eksploracji i pozwala czas zaoszczędzony na przejazdach spożytkować na ciekawsze zajęcia.

Obcokrajowiec, który po raz pierwszy wjeżdża do Walii, natychmiast dostaje kociokwiku na skutek obcowania z podwójnym nazewnictwem na znakach drogowych i trochę to trwa, zanim się przyzwyczai. Można się kręcić w kółeczko na rondzie przez pięć minut próbując desperacko skoordynować swoje położenie z mapą i polec. Satnav bardzo ułatwia sprawę; dodatkowo można złośliwie pośmiać się z tego, jak system głosowy męczy się z wymową i często również polega.

photo by Visit Wales

W Walii jako części UK obowiązuje oczywiście ruch lewostronny. Odległości podawane są w milach; mila jest nieco dłuższa niż kilometr, łatwo się przestawić. 1mila = 1.6km. Wyprzedzasz używając zewnętrznego pasa (po swojej prawej stronie). Uporczywe blokowanie środkowego pasa na autostradzie (sarkastycznie zwane cruising’iem) uważane jest za buractwo. Pasy są obowiązkowe dla wszystkich pasażerów. Używanie telefonu komórkowego w czasie jazdy jest zabronione, aczkolwiek niestety wciąż jeszcze dość powszechne. Policję na drogach spotyka się rzadko, ale za to kamery – nagminnie. Kierowcy są generalnie wobec siebie dość uprzejmi i wyrozumiali, zwłaszcza widząc zdezorientowany samochód na zagranicznych numerach.

W terenie zabudowanym wolno jechać z prędkością do 30 mil/godzinę (niecałe 50 km), poza terenem zabudowanym – 60 mil/godz, na drogach szybkiego ruchu, tzw. dwupasmówkach i na autostradach – 70 mil/godz. Jedyna walijska autostrada, M4 z Londynu do Swansea, jest bezpłatna, z wyjątkiem opłaty za przejazd mostami Severn przy wjeździe do Walii, obecnie 6.50 za samochód osobowy. Można je objechać ale nadłożysz drogi i ostatecznie koszt pewnie będzie taki sam.

Parkowanie może być problematyczne; jest wiele systemów i regulacji, najczęściej spotykanym jest pay&display, czyli kupujesz bilet na określoną ilość czasu i wykładasz go w widocznym miejscu w samochodzie.  Nie wolno parkować na podwójnej linii, a na pojedynczej można stać tylko chwilkę. Walia otacza opieką osoby niepełnosprawne i patrzy nieprzychylnie na nieuprawnionych kierowców parkujących na miejscach dla niepełnosprawnych (disabled – anabl).

Przy autostradzie spotyka się tzw. servicesgwasanaethau, czyli parking ze stacją benzynową, sklepami, restauracjami i toaletami. Toalety są bezpłatne, ale reszta zazwyczaj zbójecko droga. Na parkingu wolno parkować za darmo do dwóch godzin. Jeśli musisz się przespać, to albo będziesz musiał dodatkowo zapłacić, albo skorzystać z motelu, który często również znajduje się na services.

Polecamy:

Przewietrzyć głowę - Wersja dla wygodnychPrzewietrzyć głowę-Wersja dla wygodnych – Propozycja dla wielbicieli ładnych widoczków dostępnych z siedzenia samochodu, jak również dla miłośników dwóch kółek i ryczących silników. Zapraszamy na malownicze objazdowe kółeczko trasą Cardiff-Brecon-Doliny-Cardiff.

Wąskimi drogami przez Walijską Pustynię – Abergwesyn PassWąskimi drogami przez Walijską Pustynię-Abergwesyn Pass – Dawny szlak poganiaczy bydła przez Cambrian Mountains, to jedna z najbardziej malowniczych dróg na Wyspach. To zaledwie trzydzieści kilometrów, ale na ich pokonanie trzeba poświęcić przynajmniej godzinę. Biorąc jednak pod uwagą niezwykłe krajobrazy i kilka mniejszych lub większych atrakcji w okolicy, dla których warto zboczyć z wąskich dróg, w te jeszcze węższe, najlepiej zarezerwować sobie na niego cały dzień.

Wąskimi drogami przez Walijską Pustynię – z Rhayader do Strata FloridaWąskimi drogami przez Walijską Pustynię–z Rhayader do Strata Florida – Parę lat temu, stowarzyszenie brytyjskich kierowców – The Automobile Association (AA) – ogłosiło drogę B4574 z Pont-rhyd-y-groes do Devil’s Bridge wraz z kilkoma innymi lokalnymi drogami, jedną z dziesięciu najbardziej widowiskowych tras na świecie. Właściwie trudno z tym werdyktem dyskutować, bo praktycznie każdy jej kilometr to olśniewające widoki na surowe krajobrazy Cambrian Mountains, z rozrzuconymi tu i ówdzie skromnymi pamiątkami tysięcy lat historii tych niegościnnych stron.

Ukryte skarby Czarnych Gór [cz.1.]Ukryte skarby Czarnych Gór [cz.1.] – Z Hay-on-Wye – słynnego “miasta książek”, karkołomnymi dróżkami, ruszamy w Black Mountains – Czarne Góry. Na naszej trasie szczyty Hay Bluff i Twmpa, malownicza przełęcz Gospel Pass, miniaturowe Capel-y-Ffin, ruiny Llanthony Priory i pokręcony kościół w Cwmyoy.

 

Advertisements

Twoim zdaniem

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s