If you tolerate this…


17 lipca przypada, coraz rzadziej przypominana, rocznica wybuchu hiszpańskiej wojny domowej. W Polsce ochotników, którzy pospieszyli na pomoc republikanom, coraz częściej dyskredytuje się jako stalinistów i próbuje wymazać z kart historii.

Nieco inaczej wygląda to w Walii. Tu pamiętają o nich lokalne wspólnoty, stawia się im pomniki i przypomina w prasie. A na odsiecz antyfaszystom – mimo zakazów rządu brytyjskiego – ruszyło co najmniej kilkuset ochotników z górniczych Dolin Południowej Walii. Byli wśród nich również Baskowie, którzy kilka dekad wcześniej znaleźli schronienie przed prześladowaniami w Abercaf/Abercave w Cwm Tawe/Dolinie Swansea. (więcej: Many more Welsh may have battled Franco than was thought, MI5 says)

W tym samym czasie, uciekając przed wojną, w przeciwną stronę płynęły hiszpańskie i baskijskie dzieci, których około cztery tysiące znalazło schronienie w Wielkiej Brytanii. Kilkaset z nich trafiło do obozów w Walii. Część z nich została tu na zawsze, część wróciła do Hiszpanii, a część rozpierzchła się po świecie. (więcej: Spanish Civil War refugees had mixed welcome in Wales)

Walijskim śladem po hiszpańskiej wojnie domowej jest też jeden z najpopularniejszych protest-songów walijskiej grupy Manic Street Preachers If you tolerate this

Advertisements

Twoim zdaniem

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s